Zapraszam na pierogi :)

CAM01286pier

 

Potrzebujemy:

Na farsz:

* 200 g zielonej soczewicy

* 2 spore cebule

* łyżkę masła

* 500 g pieczarek

* sól i pieprz do smaku

* 2 ząbki czosnku

* majeranek

* 1,5 szklanki wrzątku

Na ciasto:

* jajko

* 2 łyżki oleju

* 300 g mąki

* pół szklanki dobrze ciepłej wody

 

Soczewicę płuczemy w zimnej wodzie, następnie zaparzamy w 1,5 szklanki wrzątku i odstawiamy aż napęcznieje. Dodajemy pieprz, sól, majeranek i gotujemy, aż soczewica będzie miękka, prawie rozgotowana, to było jakieś 40 minut u mnie.
Międzyczasie pieczarki  kroimy w plasterki, cebulkę w piórka, czosnek w kosteczkę lub przepuszczamy przez praskę jak ktoś się bardzo uprze ;-) . Podsmażamy pieczarki z cebulą i czosnkiem. Odparowujemy wodę. Dodajemy soczewicę i chwilę dusimy.
Po wystygnięciu mielimy w blenderze. Ja używam w tym celu maszynki do mięsa, też jest okey.
Farsz doprawiamy według uznania solą, pieprzem i majerankiem. Majeranek to taki trochę jakby as w rękawie dla soczewicy, coś jak cebulka do pieczarek :-P Ja lubię mocno doprawiony farsz o wyrazistym smaku.

To teraz czas na ciasto. Będzie trochę nietypowo bo z jajkiem. 

Ciasto zagniatamy  z podanych składników tak długo aż będzie  gładkie i elastyczne. Rozwałkowujemy, podsypując mąką. A dalej to już z górki. Jak z każdymi innymi pierogami :-D Wycinamy kółka i środku każdego układamy łyżeczkę farszu z soczewicy i sklejamy brzegi ręcznie lub maszynką do pierogów. Ja nakładam dużo farszu żeby były duże i wypchane :lol:
Pierogi gotujemy we wrzątku (lekko osolonym) około 3 minut od momentu wypłynięcia.

To świetny pomysł na obiadek. Takie pierogi podaje się z sosem grzybowym lub po staropolsku, po prostu ze skwarkami :-)  U mnie występują w takiej skromnej wersji ale i tak są pyszne ;)

Cała tajemnica tych pierogów to dobrze przyprawiony farsz. Dokładnych proporcji nie napiszę bo każdy ma inny smak i najlepiej dojść do swojego ideału dodając szczyptę tego, szczyptę tamtego…

Życzę smacznego i zachęcam do spróbowania !

 

 

———————————————

Prawie 14 km przejechane. Rekord pobity. Ale niedosyt i chęć na 15 jest.