Opowiadania blog, historie prawdziwe blog opowiadania w odcinkach

O tym, że Polska śpi. Trochę o pracozmaganiach i że las hojny.

CAM01342a

 

Kiedy siedziałam na ławce w parku czekając na busa przyszedł stary dziadek. Ledwo sunął na tym chodziku, ciało oporne nie chciało ustąpić  i chwiejąc postawił biało czerwone róże pod pomnikiem powstańców. Nieporadnie zbierał liście i sprzątał płytę. Potem próbował zapalić znicz ale upadł mu na ziemię. Usiłował ugiąć się pod różnym kątem ale nie był w stanie. Dłużej już nie mogłam patrzeć. Wstałam, podniosłam ten znicz i zapaliłam. Starszy Pan powtarzał, że ma 91 lat i że dba bo Polska nie może spać. A Polska spała w najlepsze. Młode chłopaki, matki z dziećmi, starsze kobiety. Oni wszyscy spali. I nikt nie podniósł dupy żeby tego znicza z chodnika podnieść.

I tylko jeszcze raz zacytuje:

‚Naród, który nie sza­nuje swej przeszłości nie zasługu­je
na sza­cunek te­raźniej­szości
i nie ma pra­wa do przyszłości.’

 

A las w tym roku hojny. Szczodrze obsypuje swoimi darami.

15 przemyśleń na temat “O tym, że Polska śpi. Trochę o pracozmaganiach i że las hojny.”

  1. ~Maciej pisze:

    „Zgasił mnie i powiedział, że to jest moją pasją, widzi, że ja to kocham, ja tym żyje i po co ja się pcham do sklepu zoologicznego skoro po tygodniu uznam, że jestem nieszczęśliwa. Nie uznałabym tak. A przynajmniej nie po tygodniu” – a potem jeszcze to o psich kupkach. Facet ma rację, 3/4 ludzi przychodzących do sklepu oczekuje doradztwa, zwłaszcza do placówek specjalistycznych jak zoologie, czy elektronika. W tym trzeba „siedzieć” by umieć na pytania odpowiadać.
    A w twojej poprzedniej branży, nie ma innych firm?

    1. heroine pisze:

      Są tylko nie mogę znaleźć pracy. Pech taki i ta moja młodość…

  2. No widzę, że sama dochodzisz do tej sztuki sprzedawania swojej oferty. Humor, to faktycznie znaczący argument, nie tylko w rozmowie kwalifikacyjnej.
    Pozdrawiam :)

    1. heroine pisze:

      A jak :D Nawet list motywacyjny mam taki pogodny

  3. ~jotka pisze:

    Niby zwykły dzień, a Twoją opowieść czytałam z zaciekawieniem. Twoje doświadczenie staje sie bogatsze, jesteś aktywna, a to już coś!
    Pod ostatnia myślą podpisuję się także :-)

  4. ~Stokrotka pisze:

    Witam Cię serdecznie. Przede wszystkim chciałam Ci podziękować za komentarz pod moim tekstem o Powstaniu Warszawskim.
    Zajrzałam do Ciebie i widzę fajną, pogodną dziewczynę, która się nie poddaje.
    Trzymaj się, przecież wiesz, że po burzy zawsze wychodzi słońce.
    :-)

    1. heroine pisze:

      No u mnie to jest burza stulecia. Dziękuje za miłe slowa. Pozdrawiam ;)

  5. Wierze, że uda Ci się w końcu znaleźć odpowiednią pracę :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

  6. ~Katarynka pisze:

    Tak szczezrze powiedziawszy , to pomimo negatywnych emocji związanych z pracą, starszy pan wynagrodził smutki tego dnia. Natomiast niektórzy ludzie to głazy. Szczęście, że się do nich nie zaliczasz.:)

  7. Trochę to smutne, że przeszłość pielęgnują tylko ludzie, którzy o niej pamiętają. Zawsze pamiętam słowa, które przeczytałam w Oświęcimiu… „Kto nie pamięta historii skazany jest na jej ponowne przeżycie” George Santayana. I martwi mnie to coraz bardziej.

    1. heroine pisze:

      Super cytat. Do zapamiętania ;) Mnie też to martwi i przeraża w jakim kierunku zmierzamy.

  8. ~Mańka pisze:

    Witaj! Trafiłam na Twój blog przez przydapek i powiem, że na jednym wdechu przeczytałam Twój wpis. Też jestem na etapie szukania pracy więc wiem o czym mówisz. Ale popatrz, że najważniejsze to w każdym dniu zauważyć coś dobrego, coś pozytywnego;) Ściskam ;)

    1. heroine pisze:

      Jakie przypadkiem? Manieczko nie pamiętasz mnie? ;) :nono:

  9. Shorty pisze:

    Jakim cudem wszyscy dookoła mają tyle grzybów, a ja nic? Pech jak cholera!

  10. Zuzanna pisze:

    super blog. O by tak dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>